Kolory pamięci. Día de Muertos na Uniwersytecie Szczecińskim
Kolorowe czaszki, pomarańczowe kwiaty, świece i ołtarz poświęcony Fridzie Kahlo. Uniwersytet Szczeciński przeniósł uczestników wydarzenia w świat meksykańskiego Día de Muertos – Święta Zmarłych.
29 października, w Bibliotece Międzywydziałowej Uniwersytetu Szczecińskiego znajdującej się w Kampusie przy al. Piastów rozpoczęło się „Dia de Muertos”. Wydarzenie zgromadziło studentów, wykładowców oraz uczniów szczecińskich i białogardzkich liceów. Początkowo miało być kameralnym wydarzeniem, jednak zainteresowanie okazało się znacznie większe.
Na początku miało to być małe wydarzenie, ale zainteresowanie było tak duże, że rozrosło się w tempie błyskawicznym – mówiła podczas otwarcia dr Nina Pielacińska z Instytutu Literatury i Nowych Mediów Uniwersytetu Szczecińskiego.

Jednym z najważniejszych elementów spotkania jest przygotowana w bibliotece ofrenda, czyli tradycyjny ołtarz poświęcony pamięci osób zmarłym. Uniwersytecka wersja została zadedykowana Fridzie Kahlo. Ołtarz zdobią charakterystyczne pomarańczowe kwiaty cempasúchil, świece, czaszki i dekoracje. Według meksykańskiej tradycji kwiaty tworzą symboliczną drogę, którą dusze mogą dotrzeć do swoich bliskich.
Taki ołtarz to miejsce, przy którym możemy się spotkać i możemy powspominać – podkreślali organizatorzy.
Ważną częścią tradycji są również calacas i calaveras – szkielety i kolorowe czaszki. Ich obecność pokazuje charakterystyczne dla meksykańskiej kultury oswojenie ze śmiercią. Nie chodzi o strach, ale o pamięć i akceptację naturalnego cyklu życia.
Wydarzenie to również warsztaty i spotkania poświęcone meksykańskiej kulturze. Uczestnicy mogli pomalować twarze, poznać symbolikę Día de Muertos oraz własnoręcznie wykonać quitapenas – laleczkę na zmartwienia. Zgodnie z tradycją Majów mogli również powierzyć jej swoje troski, a następnie schować ją pod poduszką. Nie zabrakło także opowieści podróżniczych i rozmów o współczesnym Meksyku; jego kulturze, tradycjach, ale również problemach społecznych.

Día de Muertos przypomina, że o śmierci można mówić inaczej. To święto, w którym smutek spotyka się z kolorem, a wspominanie zmarłych staje się okazją do celebrowania ich życia.
Im dłużej pamiętamy o naszych bliskich, o tych, których już nie ma, tym dłużej oni są żywi w naszych sercach – usłyszeli uczestnicy podczas inauguracji.
I być może właśnie ta myśl jest najważniejszym przesłaniem tego spotkania: pamięć może być najlepszym sposobem na dalszą obecność tych, których już z nami nie ma.
fot. Tomasz Skierczyński (NiUS Radio)






































