Czy śmierć królowej Elżbiety II oznacza koniec monarchii? Rozmawiamy z dr. hab. Bartłomiejem Toszkiem, prof. US
Śmierć królowej Wielkiej Brytanii, Elżbiety II dla społeczeństwa brytyjskiego może oznaczać zakończenie ery, w której rodzina królewska cieszyła się niepodważalnym autorytetem i była symbolem rozpoznawalnym na całym świecie.
Czy jednak zmiana na tronie królewskim doprowadzi do zachwiania polityki wewnętrznej i zagranicznej kraju?
Profesor Bartłomiej Toszek uważa, że negatywne prognozy nie są uzasadnione. Mówi, że społeczeństwo angielskie jest pragmatyczne i podejmuje decyzje korzystne gospodarczo. Wskazuje jednak, że kraje podległe dotychczasowo królowej Elżbiecie II, jak Kanada i Nowa Zelandia oraz pozostałe kraje imperium brytyjskiego, mogą wykorzystać sytuację do uniezależnienia się od korony. Powodem może być znacznie słabszy obecnie autorytet króla Karola III.
Z dr. hab. Bartłomiejem Toszkiem, prof. Uniwersytetu Szczecińskiego rozmawia Michał Nakoniczewski.