US Open w Szczecinie. Korty na Uniwersytecie Szczecińskim otwarte dla wszystkich
Tenis zwykle oglądamy w telewizji – podczas turniejów m.in. w Nowym Jorku, Melbourne, Londynie, czy Paryżu. Tym razem jednak namiastkę wielkoszlemowych emocji można było poczuć w Szczecinie. Na hali Wydziału Kultury Fizycznej i Zdrowia Uniwersytetu Szczecińskiego studenci, pracownicy uczelni i mieszkańcy miasta wspólnie świętowali Międzynarodowy Dzień Tenisa.
Wydarzenie odbyło się 12 marca i zostało zorganizowane wspólnie przez Wydział Kultury Fizycznej i Zdrowia Uniwersytetu Szczecińskiego oraz Związek Tenisowy dla Pomorza Zachodniego. Impreza przyciągnęła wielu studentów, pracowników uczelni i miłośników sportu. Jak podkreśliła podczas otwarcia dziekan Wydziału Kultury Fizycznej i Zdrowia, dr hab. Marta Stępień-Słodkowska, prof. US, wydarzenie miało przede wszystkim charakter integracyjny dla studentów i pracowników akademickich.
Podobnego zdania był przedstawiciel związku tenisowego Piotr Heliński, który zaznaczył, że tenis to coś więcej niż sportowa rywalizacja. To także sposób na wspólne spędzanie czasu ze znajomymi i aktywny wypoczynek.
Z kolei prezes związku, Anna Nowińska, zwróciła uwagę na aspekt promocji tej dyscypliny.
Chcemy pokazywać, że tenis jest sportem dostępnym dla każdego i świetnie wpisuje się w ideę zdrowego stylu życia – przyznała Anna Nowińska.
Pokaz mistrzowskich umiejętności
Podczas wydarzenia nie zabrakło sportowych emocji. Publiczność mogła obejrzeć gry pokazowe drużyn uniwersyteckich. Zawodniczki reprezentujące uczelnię w ubiegłym roku zdobyły tytuł akademickich mistrzyń Polski w kategorii uniwersytety. Zdominowały również rywalizację podczas zawodów wojewódzkich. Ich występy pokazały, jak wymagającą dyscypliną jest tenis. Zdaniem Antoniny Helińskiej (jednej z zawodniczek uniwersyteckiej drużyny), gra wymaga doskonałej koordynacji ręka–oko–noga, a także połączenia umiejętności technicznych, taktycznych i przygotowania motorycznego.
Tenis bez barier
Jednym z najbardziej interesujących punktów programu był pokaz blind tenisa, czyli odmiany tej gry przeznaczonej dla osób z dysfunkcją wzroku. W niej piłka wyposażona jest w specjalne grzechotki, które wydają dźwięk podczas lotu i odbicia.
W blind tenisie ogromną rolę obok słuchu odgrywa wyobraźnia przestrzenna – dodała wspomniana wcześniej Antonina.
Swoich sił na korcie spróbował również Adam Jamróz (osoba niewidoma), który dopiero zaczyna swoją przygodę z tą odmianą dyscypliny.
Na początku czułem lekką presję, bo wiedziałem, że publiczność uważnie obserwuje każdą akcję. Jednak koniec końców emocje i radość z gry były dokładnie takie same jak u wszystkich na korcie – mówił Adam.
Sport, który daje radość
Organizatorzy zadbali także o strefę aktywnej zabawy. Uczestnicy mogli spróbować swoich sił w mini-grach tenisowych pod okiem zawodniczek sekcji uczelnianej. Fakt, że ktoś trzymał rakietę pierwszy raz w życiu, czy miał już wcześniejsze doświadczenie, nie miał żadnego znaczenia. Jak słusznie zauważył Przemysław Siewiński (przedstawiciel Związku Tenisowego dla Pomorza Zachodniego): „Tenis to jedna z najbardziej uniwersalnych dyscyplin sportu. Grają w niego zarówno czterolatki, jak i osoby po dziewięćdziesiątce”.
Poza tym Mamy tenis na wózkach, tenis dla osób niesłyszących czy blind tenis. To naprawdę sport dla każdego – dodała prezes wspomnianego związku Anna Nowińska.
Tenisowa przyszłość uczelni
Międzynarodowy Dzień Tenisa pokazał ogromny potencjał tej dyscypliny sportu na Uniwersytecie Szczecińskim. Owszem, rola organizatorów to jedno, ale też należy podkreślić zaangażowanie studentów sportowców, którzy nie tylko prezentowali wysoki poziom, ale także aktywnie włączyli się w organizację wydarzenia i prowadzenie zajęć dla uczestników. Teraz przed uczelnianą reprezentacją kolejne wyzwania. Już wkrótce żeńska drużyna będzie bronić tytułu akademickich mistrzyń Polski. Miejmy nadzieję, że rosnące zainteresowanie tą dyscypliną przełoży się na dalszy rozwój sekcji i pozwoli stworzyć zawodnikom jak najlepsze warunki do sportowej rywalizacji, bo jak pokazało to czwartkowe wydarzenie, tenis na Uniwersytecie Szczecińskim może być naprawdę otwarty dla wszystkich.
fot. anais_anais29/Pixabay