Radio bez obrazu - jak opowiadać historię dźwiękiem
Służymy dla Was dźwiękiem. Staramy się przekazać treść, która opiera się na jednym zmyśle, ale potrafi rozbudzić różne emocje. Praca w radiu to przede wszystkim umiejętność opowiadania, nie tylko słowem, ale i przestrzenią, ruchem, zjawiskiem, zawsze przy użyciu dźwięku.
Tego właśnie uczą się studenci, którzy biorą udział w warsztatach w NiUS Radiu. Poznają narzędzia, dzięki którym zwykłe codzienne czynności potrafią przybierać formę reportażu. Nagranie prostych czynności stanowi drzwi do świata rozbudzonych zmysłów, a każdy dźwięk to suma poszczególnych historii. Studenci kierunku II roku Animacji kultury (I stopień) stanęli przed zadaniem rozbudzenia wyobraźni słuchacza poprzez budowanie scen dźwiękowych, pracę z dialogiem, ciszą i hałasem. W istocie ich celem było nagranie krótkiej sceny radiowej, która przybrała bardzo ciekawą formę.
Efekty? Ukazanie form dialogu i zabawy dźwiękiem, które zarówno dla autora, jak i słuchacza pozostają doznaniem żyjącym jedynie i aż w wyobraźniach. Studenci przekonali się, że detal buduje całość, a sytuacja kreowana nagraniem potrafi przybrać różną formę, często niespodziewaną, tak różniącą się od tego, co potrafimy dojrzeć okiem.
Istotna była tu także postawa – naturalny ton, niewymuszone pauzy, brak teatralnej, charakterystycznej dla czytania z gotowego skryptu maniery. Wnioski nasuwają się same. Radio pokazuje w tym wypadku trzy rzeczy; miejsce, sytuację i emocję. Każdą z nich za pomocą dźwięku.