Dogrywka tygodnia #1 - Król Karol w Szczecinie, unikat w Opolu i va banque na Uniwersytecie
Czy Szczecin – niczym Wielka Brytania – doczekał się swojego króla Karola? Dlaczego koncert chemiczek w stolicy polskiej muzyki był… unikatowy? I czemu na Uniwersytecie Szczecińskim naprawdę postawiono wszystko na jedną kartę? Zapraszamy na premierową odsłonę „Dogrywki tygodnia” – lekkie, dynamiczne podsumowanie sportowych emocji z przełomu lutego i marca na Pomorzu Zachodnim.
Król Karol i Pogoń 1:0
Piłkarze Pogoni Szczecin najwyraźniej polubili minimalizm. Trzecie zwycięstwo z rzędu, trzecie 1:0 – można więc żartobliwie mówić o „Pogoni 1:0 Szczecin”. Tym razem w sobotnie popołudnie Portowcy właśnie w takim stosunku pokonali Widzew Łódź, a decydujący cios w 58. minucie zadał Karol Angielski. A ponieważ nazwisko zobowiązuje, więc szybko padło pytanie: czy to przyszły „Król Karol” Szczecina? Na koronację zdecydowanie za wcześnie. Był to dopiero jego piąty występ w granatowo-bordowych barwach i premierowe trafienie dla Dumy Pomorza. Co więcej, napastnik nabawił się kontuzji mięśniowej, która – według medialnych doniesień – może wykluczyć go z gry na dłużej. Pozostaje życzyć szybkiego powrotu do zdrowia i strzeleckiej formy, którą prezentował już wcześniej w innych klubach w Polsce i na Cyprze. Styl? Bywa pragmatyczny aż do bólu. Ale punkty się zgadzają. Seria trzech zwycięstw pozwoliła Pogoni awansować na 8. miejsce w tabeli. Strata do czwartej lokaty, premiowanej grą w eliminacjach europejskich pucharów, wynosi zaledwie trzy punkty. Teraz jednak przed Portowcami prawdziwy test – wyjazdowe starcie z aktualnym wicemistrzem Polski, Rakowem Częstochowa. Początek meczu w niedzielę o 17:30.
Unikatowy koncert w stolicy polskiej muzyki
Opole – stolica polskiej piosenki. Tym razem jednak zamiast festiwalowych przebojów wybrzmiały tam siatkarskie hity. Zawodniczki Lotto Chemika Police zanotowały „unikatowy” występ, pokonując miejscowy zespół UNI Opole 3:1 w meczu Tauron Ligi. Unikatowy – bo Chemik ograł… Uni, i to drużynę z ligowego podium. O losach spotkania zadecydowały nerwowe, ale zwycięskie końcówki pierwszego i trzeciego seta (27:25 i 26:24). Drugą partię 25:23 wygrały opolanki, lecz w czwartej Policzanki przypieczętowały triumf wynikiem 25:22. Można powiedzieć, że największą chemię z opolskim parkietem złapała przyjmująca Policzanek Julia Orzoł. W końcu 24 zdobyte punkty i statuetka MVP spotkania nie biorą się z przypadku. Należy sobie życzyć, by finisz sezonu zasadniczego dla Chemika był tak skuteczny, co końcówki wygranych setów w Opolu. Przed Policzankami jeszcze trzy istotne spotkania w walce o awans do fazy play-off rozgrywek o mistrzostwo Polski. W niej wystąpi 8 najlepszych zespołów po sezonie zasadniczym. Obecnie Policzanki zajmują 6. miejsce w ligowej tabeli. Jednak „ścisk” w niej jest na tyle duży, że może się liczyć każdy punkt. Już w piątek o 19:00 podopieczne Dawida Michora podejmą ŁKS Commercecon Łódź, który plasuje się oczko wyżej. Czy tym razem Chemiczki przed własną publicznością nie będą gościnne? Odpowiedź poznamy w piątkowy wieczór.
Va banque na Uniwersytecie Szczecińskim
Ponad 150 osób i jedna zasada – va banque. W auli Wydziału Ekonomii, Finansów i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego rozegrano Ogólnopolski Mitting Brydżowy o Puchar Zarządu Portów Morskich Szczecin i Świnoujście. W piątkowym turnieju amatorów triumfowali Alicja i Robert Konieczni z województwa lubuskiego. W sobotę najlepsi okazali się szczecinianie – Tadeusz Kaczanowski i Adam Hintertan. Zmagania zwieńczył niedzielny turniej teamów. Organizatorem wydarzenia była sekcja brydżowa KU AZS Uniwersytetu Szczecińskiego, która po raz kolejny udowodniła, że sport akademicki to nie tylko stadion i hala, ale też karciane emocje przy stoliku.
A co przed nami?
Emocji nie zabraknie również w tym tygodniu. We wtorkowy wieczór piłkarki reprezentacji Polski meczem z Holandią zainaugurują eliminacje do Mistrzostw Świata 2027. W kadrze Biało-Czerwonych znajduje się studentka Uniwersytetu Szczecińskiego i bramkarka Pogoni Szczecin – Natalia Radkiewicz. Poznamy odpowiedzi na kolejne pytania: czy Pogoń podbije Częstochowę? Czy Chemik wykorzysta atut własnej hali? I kto w następnej „Dogrywce” zasłuży na miejsce w nagłówku? O tym – i nie tylko – w kolejnej „Dogrywce tygodnia”.