Dogrywka tygodnia #7 - Bez zwycięstwa Dumy Pomorza, wilcza setka Kinga i US na złotej fali
Dlaczego piłkarki i piłkarze Pogoni znów musieli obejść się smakiem? Czy Wilki Morskie rozegrały swój najbardziej efektowny mecz w sezonie? I co – poza medalami – „wyłowiły” pływaczki Uniwersytetu Szczecińskiego? Czas na kolejną odsłonę „Dogrywki tygodnia”, czyli krótkie i dynamiczne podsumowanie tego, co w ostatnich dniach wydarzyło się w świecie szczecińskiego sportu.
Górny Śląsk znów górą
Gdy na horyzoncie pojawiają się zespoły z Górnego Śląska, piłkarkom Pogoni Szczecin nie jest do śmiechu. Po pucharowym rozczarowaniu z Czarnymi Sosnowiec przyszedł czas na ligową potyczkę z GKS-em Katowice – i znów scenariusz napisał się nie po myśli szczecinianek.
Duma Pomorza dwukrotnie obejmowała prowadzenie – najpierw 1:0, a później 2:1 po trafieniach Anastazji Poluhovicy. Warto dodać, że asystę przy drugiej z bramek zanotowała Zuzanna Radochońska – na co dzień studentka US. Jednak końcówka należała do Katowiczanek, które odwróciły losy spotkania i wygrały 4:2.
Strata Pogoni do liderek z Sosnowca wzrosła już do pięciu punktów, a terminarz nie daje wytchnienia. W sobotę przy Twardowskiego ponownie zameldują się Czarni. Czy tym razem sprawdzi się powiedzenie do trzech razy sztuka i Granatowo-Bordowe przerwą śląską serię? Odpowiedź poznamy w sobotnie popołudnie. Pierwszy gwizdek meczu Pogoń Szczecin Czarni Sosnowiec o 12:00.
Punkt zdobyty, czy dwa stracone?
Mecz z Cracovią miał dać Pogoni oddech w walce o ekstraklasowy byt. Niestety po ostatnim gwizdku jej kibice i piłkarze mogli czuć spory niedosyt. Portowcy w wyjazdowym Spotkaniu PKOBP Ekstraklasy, zremisowali z Cracovią Kraków 1:1, choć długo byli bliżej zwycięstwa. Już w 18. minucie prowadzenie gościom dał Kallyn Acosta. Z czasem jednak inicjatywę przejęli gospodarze, a ich napór rósł z każdą minutą.
Najbliżej zamknięcia meczu był Paul Mukairu. Jednak piłka po jego strzale zatrzymała się na słupku. W doliczonym czasie gry Cracovia doprowadziła do wyrównania. Efekt? Pogoń i Cracovia wciąż tuż nad strefą spadkową – z zaledwie dwupunktowym zapasem bezpieczeństwa. Kolejny rozdział walki o utrzymanie już w niedzielę przy Twardowskiego. Rywalem będzie Wisła Płock. Początek meczu o 17:30.
Wilcza setka Kinga
Koszykarze Kinga Wilków Morskich Szczecin pokazali, że ofensywa może być ich największą bronią. Wygrana 102:89 z MKS-em Dąbrowa Górnicza to nie tylko 20. zwycięstwo w sezonie, ale i jeden z najbardziej efektownych występów Wilków Morskich w tym sezonie. Szczecinianie kontrolowali mecz przez większość czasu, a chwilowy zryw gości w trzeciej kwarcie szybko został stłumiony. Liderem stada był Jeremy Roach, który zdobył 24 punkty i nadawał ton ofensywie.
Teraz czas na kolejny cel – „otwarcie trzeciej dziesiątki”. Najbliższa okazja już w sobotę, gdy King przed własną publicznością podejmie zamykający tabelę zespół Miasta Szkła Krosno. To spotkanie rozpocznie się o 15:00 w szczecińskiej Enea Arenie.
Złote łowy pływaczek US
Olsztyńską Aqua Sferę z pewnością miło będą wspominać studentki Uniwersytetu Szczecińskiego. Podczas mistrzostw Polski na długim basenie w stolicy Warmii i Mazur błysnęła Klaudia Tarasiewicz. Najpierw sięgnęła po złoto w rywalizacji indywidualnej na 800 metrów stylem dowolnym. Osiągnięty przez nią rezultat 8:36,73 poza kolejnym tytułem mistrzyni kraju, dał jej bilet do Paryża na sierpniowe mistrzostwa Europy. Później 22-letnia studentka WKFiZ dołożyła drugie złoto w sztafecie 4×200 metrów stylem dowolnym. W zwycięskim składzie popłynęły także Anna Duda, Natalia Duda i Wiktoria Guść. Krótko mówiąc, reprezentantki naszej uczelni znów pokazały jak się pływa na fali sukcesu.
A co przed nami?
Najbliższe dni zapowiadają się równie intensywnie. Oprócz piłkarskich i koszykarskich emocji, do gry wchodzą także akademiccy szczypiorniści.
Już na początku maja w Zielonej Górze odbędzie się półfinał Akademickich Mistrzostw Polski w piłce ręcznej mężczyzn. Wśród 12 zespołów nie zabraknie reprezentantów Uniwersytetu Szczecińskiego. Przed rokiem reprezentanci naszej uczelni awansowały do finału, a w nim zajęli trzecie miejsce w kategorii uniwersytety. Czy po tym weekendzie przybliżą się do powtórzenia tego sukcesu? W jakich nastrojach będą fani piłki nożnej i koszykówki w szczecińskim wydaniu? I kto tym razem stanie się bohaterem nagłówków?
O tym przeczytacie już w kolejnej „Dogrywce tygodnia”.