Czy jesteśmy gotowi na kryzys? Debata o ochronie ludności na Uniwersytecie Szczecińskim
Bezpieczeństwo nie jest dane raz na zawsze. Co zrobić, gdy pojawi się zagrożenie? Czy mieszkańcy naszego regionu wiedzą, jak się zachować? Czy służby i samorządy są przygotowane na sytuacje kryzysowe? 4 listopada 2026 roku, na Uniwersytecie Szczecińskim, na Wydziale Nauk Społecznych odbyła się debata „Ochrona ludności – wyzwania i perspektywy”. To właśnie tutaj, w uczelnianych murach przedstawiciele nauki, administracji, samorządów i służb mundurowych zgodnie podkreślali: skuteczny system bezpieczeństwa wymaga nie tylko procedur i odpowiedniego wyposażenia, ale przede wszystkim współpracy i szerokiej świadomości w obliczu zagrożenia.
Ostatnie lata, a w szczególności wydarzenia po 2022 roku, mocno zmieniły sposób myślenia o bezpieczeństwie. To, co jeszcze niedawno wydawało się odległym scenariuszem, dziś wymaga konkretnych przemyśleń i przygotowań. Podczas otwarcia debaty prof. dr hab. Renata Podgórzańska, Prorektor US ds. Kształcenia zwróciła uwagę na wieloletnie zaniedbania w obszarze ochrony ludności:
Dla nas, dla społeczeństwa ważne jest to, żebyśmy wiedzieli, jak się zachować. Dla podmiotów i instytucji, które organizują system bezpieczeństwa, ważne jest, żeby dyskutować nad tym, jak najsprawniej taki system budować. (…) Czy my jako obywatele wiemy, co mamy robić? Czy państwo jako podmioty macie wypracowane procedury, by ten system działał jak najsprawniej?

Cieżar znaczenie edukacji odczuwalny był również w wypowiedzi dr hab. Irena Ramik-Mażewska, prof. US. Dziekan Wydziału Nauk Społecznych podkreśliła, że odpowiedzialność za przygotowanie społeczeństwa na trudne sytuacje dotyczy również uczelni i kształcenia młodych ludzi:
Z punktu widzenia młodego człowieka myśl, iż inni też o tym myślą, ma znaczenie kolosalne. Mam taką nadzieję, że ta debata pozwoli nam także budować bezpieczeństwo u studentów, przygotować ich na różne zdarzenia, ale jednocześnie zrobić to w spokoju i dać im perspektywę bezpiecznego życia.

Gospodarzem debaty był Instytut Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie US. Jego dyrektor, dr hab. Tomasz Czapiewski, prof. US, mówił o silnej potrzebie odbudowy systemu ochrony ludności po latach zaniedbań, tym samym zwracając uwagę, że same przepisy i struktury nie sa wystarczające:
Żeby ten system bezpieczeństwa działał, konieczna jest realnie istniejąca, funkcjonująca sieć współpracy oparta na zaufaniu, na stałym kontakcie.

Wniosek nasuwa się sam – Uniwersytet Szczeciński chce być częścią systemu bezpieczeństwa, dlatego przygotowuje projekt utworzenia Centrum Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, które łączyłoby wiedzę naukową z doświadczeniem służb i samorządów, a także badać skuteczność szkoleń. Jak zaznaczył prof. Czapiewski, ważne jest nie tylko to, czego uczyć, ale również to, jak szkolić i jak sprawdzać, czy zdobyte umiejętności rzeczywiście przekładają się na gotowość do działania.
Podchodząc do tematu od strony praktycznej – o tym, jak nowe przepisy przekładają się na codzienną pracę samorządów, mówiła starosta pyrzycka Ewa Gąsiorowska-Nawój. Wskazała na wyzwania kadrowe i organizacyjne, z którymi mierzą się samorządy, a także konieczność budowania współpracy ponad granicami poszczególnych instytucji:
Bardzo nam zależało na tym, żebyśmy nie byli samotni – mówiła, podkreślając, że koordynacja działań wymaga współpracy z gminami, służbami, inspekcjami i innymi podmiotami lokalnymi.

To właśnie tutaj, na poziomie lokalnym, przepisy muszą zamienić się w konkretne działania. Wśród najważniejszych zadań wymieniła planowanie, rozpoznanie dostępnych zasobów, przygotowanie struktur reagowania oraz sprawne ostrzeganie i alarmowanie mieszkańców.
W debacie uczestniczyli przedstawiciele administracji, Policji, Państwowej Straży Pożarnej, samorządów i środowiska akademickiego. Spotkanie pokazało, że bezpieczeństwo nie jest wyłącznie zadaniem jednej instytucji a jego realna skuteczność zależy od zaangażowania i współdziałania wszystkich tych podmiotów.
fot. Redakcja NiUS Radia















