Od ironii po mroczne historie mordów. Weekend z Festiwalem Bonhoeffera
Humor, choroby i mroczna prawda, zamiast się wykluczać, razem stanowią część ludzkiego życia. Nie tylko w opowieści czy telewizji, ale i w bezpośrednim doświadczeniu. To właśnie ludzie, którzy pokazują nam części siebie, pozwalają przybliżyć nam to, czego większość z nas nie zna ani nie rozumie.
Weekendowe dwa dni wydarzenia, które odbyły się w murach Teatru Polskiego w Szczecinie – to właśnie tam mogliśmy dostrzec śmieszny, poruszający i mroczny świat, część ludzkiego życia, która nie tylko jest momentami piękna, ale jest także przerażająca oraz wymaga pogodzenia się z losem mimo wielu sprzeczności.
Czwarty, sobotni dzień dostarczył nam niesamowitą poetycko-biograficzną opowieść „Pilch/Pamiętniki”, która dała nam intymny wgląd w jego życie. To właśnie na tych samych deskach, na których mogliśmy obejrzeć sztukę mieliśmy okazję posłuchać uczestników, którymi byli Witold Bereś, Artur Baron-Więcek, Krzysztof Burnetko i Sławomir Kołakowski; debatowali oni nad tym, jaki był prywatnie Jerzy Pilch. Kolejny weekendowy dzień przeniósł nas do poruszającej i mrocznej historii, po której dyskutowano z Cezarym Harasimowiczem, Adamem Zadwornym i Piotrem Oleksym.
Ten weekend nie tylko pozostawił ślad głęboko w jego uczestnikach, ale stał się doświadczeniem, które zostanie z nimi na długo. Po częścią poetycko-biograficznej i performatywnym czytaniu czas na kolejne niezapomniane dni III Szczecińskiego Festiwalu Bonhoeffera. Zapraszamy do wysłuchania reportażu z tych wydarzeń.
fot. Nikola Hordyj (Redakcja Studencka NiUS Radia)














