"Białe Święta" - świąteczna niespodzianka od zespołu NiUS Radia
To była cicha, ciemna noc, gdzie sroga zimna powoli przykryła małą wieś pod Szczecinem. Biały puch zewsząd otoczył miasteczko, które stało się smętne i zimne jak bryła lodu. Nie była to jedna z tych radosnych nocy, gdzie każdy zasiada przy stole wigilijnym. Nie. W tej historii było inaczej.
Oni byli zagubieni jak płatki na śniegu, które rozrzucał wiatr w nieznane. Zimne na zewnątrz, zniszczone w środku. Każdy z nich biegł donikąd. Każdy z nich szukał definicji słowa miłość, rodzina czy święta. Nie widzieli nic prócz smętnego śniegu. Jednak z czasem nawet największa bryła lodu roztapia się na słońcu. A wtedy widzimy błędy, wtedy widzimy to, w czym zawiedliśmy. I próbujemy się zmienić, próbujemy stworzyć inną kreację świata. Taką, w której ta zimność jest ciepła i radosna. Przestaje być więc zabijającym duchem, a staje czymś, co zostaje odsunięte na bok. Staje się demonem, który w tym białym, smętnym, zimnym puchu będzie na nas czekał. Jednak to my będziemy wybierać, która strona lustra zagra nam dziś melodię…


