„Popiół i diament” w czasach Wajdy i po Wajdzie - 6. dzień Festiwalu Bonhoeffera
6 dzień festiwalu to nie tylko uczczenie setnej rocznicy urodzin Andrzeja Wajdy. To także przestrzeń, w której jego obecność wciąż wzbudza pytania o pamięć, odpowiedzialność artysty i rolę kina w kształtowaniu wizerunku Polski.
W Teatrze Polskim rozmawiali Robert Więckiewicz i Anda Rottenberg, dla których Wajda był nie tylko reżyserem, ale twórcą, który wciąż utrzymuje się w dialogu z kolejnymi pokoleniami widzów i twórców.
Robert Więckiewicz wszedł w rozmowę o Wajdzie z perspektywy aktora, który znał go z filmowego planu. Dla niego Wajda był nie tylko mistrzem, który znał historię i potrafił ją opowiedzieć, ale także człowiekiem, który dawał aktorowi niezwykłą przestrzeń i zaufanie.
Końcowa projekcja „Popiołu i diamentu” w ramach Festiwalu to nie tylko hołd dla klasycznego filmu, lecz także okazja do ponownego spojrzenia na samych siebie. Anda Rottenberg zwraca uwagę, że „Popiół i diament” przestał być tylko filmem politycznym. To obraz kulturowy, który łączy różne pokolenia, różne spostrzeżenia dotyczące pamięci i różne pomysły na to, jak mówić o historii Polski.
Spotkanie z Robertem Więckiewiczem i Andą Rottenberg, które odbyło się w ramach 6. dnia III Szczecińskiego Festiwalu Bonhoeffera nie tylko przeniosło nas w przeszłość, ale także do czasów filmów i kulisów za którymi kryły się ciekawe historie. Zapraszamy do wysłuchania reportażu z tego spotkania.
fot. Nikola Hordyj (Redakcja Studencka NiUS Radia) / Inga Towpik (Praktykantka NiUS Radia)






